• Wpisów:623
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:01
  • Licznik odwiedzin:7 768 / 2238 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
nie mogę uwierzyć, że nadal po tym wszystkim chcę ciebie.
 

 
heeej!;3
po długiej przerwie powracam : D codziennie będę starała się dodać coś nowego tak jak robiłam to już wcześniej :> zachęcam do obserwowania i zapraszania mnie do znajomych : */ saaandra.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeśli będziesz trzymać z całych sił moją dłoń, nie będę się bać. nawet na środku ruchliwej autostrady, czy w płonącym budynku, będę czuć się bezpiecznie. to ta naiwność, że przy Twoim boku zupełnie nic mi nie grozi.
 

 
Za cierpienia, które wykańczają mnie każdego dnia, za łzy, które przesiąkają każdą część mojej poduszki w nocy, za bóle, które zabierają wszystkie moje siły. Za wszystko, co złego mnie spotkało. Za pogardę, za poniżenia i upokorzenia. Za pusty śmiech i nieszczerość. Za to, co najbardziej chciałabym zapomnieć - Dziękuję.
 

 
Wzrok utkwiony w jej oczach, cudowny łobuzerki uśmiech przeznaczony wyłącznie dla niej. Słowa, które trafiają do jej uszu, niczym najlepszy narkotyk. Więcej nie chcę i tak ma wiele.
 

 
Chwyć mnie za rękę. Możesz mi ją kurwa nawet zmiażdżyć. Tylko chwyć ją, na chwile. Tak bardzo chcę poczuć Ciebie obok.
 

 
Nie wiem, kto wymyślił grę, zwaną życiem, ale musi być cholernie sadystycznym skurwielem
 

 
Potraktował mnie jak zabawkę. Taką beznadziejnie, spieprzoną zabawkę. A ja nie odmawiałam mu przyjemności. Dziecku nic się nie odmawia. I wyszło, że jest największym chujem, a ja nadal mam ochotę powiedzieć mu prosto w oczy "Pobaw się mną."
 

 
Nie, nie wystarczało mu, że swoim istnieniem wbijał jej nóż prosto w serce. Musiał jej jeszcze codziennie o sobie przypominać i upokarzać ją na każdym kroku.
 

 
Wiem jak to jest, gdy chce się umrzeć. Jak boli uśmiech. Jak próbujesz się dopasować, a nie możesz. Jak ranisz się zewnętrznie, by zabić wnętrze.
 

 
Blond włosy nie czynią dziewczyny głupią, tak samo jak moja miłość nie czyni Ciebie zajętym.
 

 
A jeśli kiedykolwiek obudzisz się z myślą, że nie masz nikogo i tęsknisz. Nawet nie próbuj mnie szukać.
 

 
Nie zapomniałam do dziś. Początkowo nie chciałam tej pamięci, nienawidziłam jej, chciałam ją zniszczyć, zabić, pogrzebać. Z czasem jednak przyzwyczaiłam się do niej, a ostatecznie chyba nawet pokochałam. Ale to wcale nie znaczy, że przestała boleć. Najbardziej boli przed drobiazgi: gdy dobiegają mnie dźwięki piosenki, którą razem słuchaliśmy, gdy ktoś wymieni tytuł filmu, o którym rozmawialiśmy, gdy poczuję zapach perfum, których używał, gdy gdzieś usłyszę jego imię, wciąż tak bliskie i ukochane..
 

 
Najchętniej roztrzaskałabym tę komórkę, ale nie robię tego, bo w skrzynce odbiorczej jest zbyt wiele wiadomości od Ciebie
 

 
Gdy wali Ci się życie masz dwie opcje.Usiąść w kącie z tabliczką czekolady z rozmazanym makijażem lub ruszyć dupę i ratować to co Ci jeszcze pozostało.
 

 
Podobno kobieta pragnie niegrzecznego mężczyzny, który będzie niegrzeczny tylko dla niej, a mężczyzna pragnie grzecznej kobiety, która będzie niegrzeczna tylko dla niego...
 

 
Do góry głowa, będziesz cierpieć dla frajera? który nie ma sumienia, jak szmatą Tobą poniewiera.Zapewniał, że kocha i mówił, że się stara, teraz Ty mu powiedz jedno krótkie
 

 
Czasem wolę być zupełnie sama. Niezdarnie tańczyć na granicy zła. Nawet stoczyć się na samo dno. Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk.
 

 
drwię sobie z miłości tak jak ona drwiła ze mnie . niech ta suka w końcu zrozumie, że ludzie nie są jej marionetkami .
 

 
- Kochanie, gdybyś znała Jacoba, to byłabyś ze mną? - zapytałem. - Skarbie, jakbym Go znała, to już dawno miałabym małe wilczurki! - powiedziała. - Ale na szczęście go nie znam i wolę mieć małe skejciki z Tobą! - dodała i pocałowała mnie w policzek. Spojrzałem na Nią i wiedziałem, że to kobieta mojego życia.
 

 
Kiedy mówię do niej "Kocham Cię" to jakbym powiedział "Nie bój się, jesteś bezpieczna".
 

 
- tak naprawdę w głębi duszy jestem czułą, miłą, spokojną osobą.
- na serio?
- nie, spierdalaj.
 

 
J e s t e m - jedni mnie za to kochają, drudzy nienawidzą.